Prolog
Cześć! Jestem Martyna, mam 17 lat! Na pierwszy rzut oka zaczyna się fajnie... chciałabym. Jak miałam 12 lat, rodzice oddali mnie do domu dziecka, bo miałam nie takie oceny jak miała moja starsza siostra Julia. Powiedzieli mi, że mnie nienawidzą i nie chcą mnie znać. Ja ich zresztą też. Mam najlepszą przyjaciółkę Natalkę. Ona jedyna nie patrzy na mnie jak na śmiecia przez to, że mieszkam w domu dziecka. No i to tyle z mojego 'pięknego' życia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz